Artykuł sponsorowany
Co sprawdza ornitolog w starym budynku przed termomodernizacją i jak wpływa to na zakres prac

Inwestor planujący ocieplenie starego budynku często odkrywa, że obecność ptaków może całkowicie zmienić pierwotny harmonogram robót. Zwykła termomodernizacja elewacji przeważnie pokrywa się z okresem lęgowym wielu gatunków chronionych prawem krajowym i europejskim. Wykrycie gniazd w trakcie montażu rusztowań rodzi ryzyko natychmiastowego wstrzymania budowy przez odpowiednie służby, co wiąże się z dotkliwymi stratami finansowymi. Wcześniejsze sprawdzenie stanu murów przez doświadczonego specjalistę pozwala uniknąć takich niespodzianek i odpowiednio przygotować się do całej inwestycji.
Przeczytaj również: Czy warto zamawiać profile aluminiowe w sklepie internetowym?
Kiedy kontrola budynku staje się koniecznością
Oględziny ornitologiczne zaleca się przy każdym standardowym dociepleniu elewacji styropianem lub wełną mineralną, a nie tylko podczas generalnych przebudów całych obiektów. Gatunki synantropijne – takie jak jerzyk, oknówka czy wróbel domowy – chętnie wykorzystują wszelkie uszkodzenia i ubytki w warstwie tynku. Poszukują one bezpiecznych schronień, dlatego zajmują puste szczeliny w murze, wolne przestrzenie pod parapetami oraz uchodzące na zewnątrz otwory wentylacyjne. Dokumentacja z takich specjalistycznych oględzin trafia często bezpośrednio do właściwej terytorialnie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Z tego powodu rzetelnie przygotowana ekspertyza ornitologiczna przed termomodernizacją w Rzeszowie czy innej dużej aglomeracji miejskiej musi bezwzględnie uwzględniać wszystkie potencjalne miejsca gniazdowania. Zgodnie z wytycznymi przepisy wymagają przeprowadzenia inwentaryzacji nawet wtedy, gdy wizualnie budynek wydaje się w nienagannym stanie technicznym.
Przeczytaj również: Czym wiązanka różni się od wieńca pogrzebowego?
Przed umówioną wizytą przyrodnika inwestor powinien odpowiednio przygotować niezbędną dokumentację techniczną. Warto skompletować aktualne rzuty wszystkich elewacji, dobrej jakości zdjęcia ścian oraz szczegółową informację o planowanym zakresie robót budowlanych. Wiedza o ewentualnym użyciu wysokich rusztowań albo podnośników koszowych umożliwia ekspertowi bezpieczne zaplanowanie dostępu do wyższych kondygnacji oraz dachu.
Przeczytaj również: Jak wybrać kwiaciarnię?
Metodyka terenowa oraz weryfikowane elementy konstrukcji
Podczas wizyty specjalista obchodzi cały analizowany budynek z poziomu gruntu, a w razie konieczności weryfikuje detale architektoniczne z wyższych punktów sąsiadujących obiektów. Wykorzystuje do tego specjalistyczny sprzęt optyczny, w tym profesjonalne lornetki oraz lunety obserwacyjne o dużym przybliżeniu. Ekspert dokładnie weryfikuje obecność czynnych gniazd oraz zatarte ślady aktywności ptaków ukryte w szczelinach elewacji, okapach, rynnach i otworach wentylacyjnych. Prace terenowe prowadzi się o różnych porach dnia, ponieważ poszczególne gatunki wykazują największą aktywność wczesnym świtem albo tuż przed zmrokiem.
Sporządzana po oględzinach dokumentacja obejmuje ostre fotografie wykrytych siedlisk oraz dokładny szkic obiektu budowlanego z wyraźnie naniesionymi miejscami lęgowymi. Kiedy kontrola odbywa się poza wydłużonym okresem ochronnym, który przypada zazwyczaj od 1 marca do 15 października, ekspert ocenia przede wszystkim architektoniczne cechy elewacji. Przeprowadzana w takich warunkach przez pracownię Bio-Ekspert analiza pozwala stworzyć kompletną listę potencjalnych nisz lęgowych. Podstawą tej wnikliwej oceny stają się wówczas fragmenty starych gniazd, zacieki z odchodów oraz resztki piór pozostawione w zakamarkach muru.
Gotowa opinia przyrodnicza zawiera szczegółową listę stwierdzonych gatunków, analizę bezpośredniego wpływu planowanych prac budowlanych na lokalne ptaki oraz konkretne zalecenia wykonawcze. Należy wyraźnie podkreślić, że sam brak widocznych śladów lęgów nie gwarantuje możliwości prowadzenia robót bez żadnych ograniczeń. Ostateczna decyzja o dopuszczeniu inwestycji do realizacji musi wynikać bezpośrednio z wniosków sformułowanych w raporcie oraz ewentualnych warunków nałożonych przez urząd.
Kiedy specjalista wykryje aktywne siedliska chronionych gatunków, nierzadko nakazuje przesunięcie inwazyjnych prac na miesiące jesienne lub wczesnozimowe. Bardzo częstym rozwiązaniem prawnym bywa także nakaz montażu odpowiednio dobranych budek lęgowych, które skutecznie rekompensują ptakom utracone miejsca rozrodu. Wcześniejsze zlecenie odpowiednich badań terenowych pozwala na spokojne dopięcie finansowania inwestycji, terminowe zamówienie potrzebnych materiałów ociepleniowych oraz ominięcie kosztownych przestojów na placu budowy.



